wtorek, 22 lutego 2011

Przepiśnik..czyli zeszyt na kulinarne odloty:-)

Tak mi się spodobał pomysł na własne zeszyty na przepisy,że zrobiłam kolejny.Tym razem z fartuszkiem:-)

3 komentarze:

  1. O jaki superancki! Świetna kompozycja i kolorki! No naprawdę masz talenty Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny pomysł i ciekawe wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny przepiśnik:)

    OdpowiedzUsuń