piątek, 18 lutego 2011

Kluczniki małe....ptasior i róże.

Zrobiłam dwa domki na klucze.Jeden z ptaszyskiem,mocno "utytłany",drugi różany w zieleni.



7 komentarzy:

  1. "Utytłany" przy piewrwszym wejrzeniu wydał mi się taki...brudny:) Ale jak popatrzyłam dłużej, to stwierdzam, że z chęcią bym go przygarnęła:)))))) Taaaa, podoba mi się bardzo!
    Różany bardzo roamntyczny i wiosenny, też do przygarnięcia:)))))))

    OdpowiedzUsuń
  2. A Kochana bym zapomniała! Czy Ty widziałaś na forum wątek o zlocie nadmorskim?? Bo na liście chętnych Cię nie ma!!! A jak ja już tak daleko przyjadę, to liczę, że i Ty tam będziesz, co bym mogła Cię wyściskać!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Alutka..dzięki-już się zapisałam.Jak ja się cieszę-cały dzień w euforii jestem! A ten utytłany miał być taki brudny-nawet jeszcze brudniejszy,tylko nie doczekałam patyny brązowej,bo nasza poczta bosska działa, jakby wszyscy na urlopie byli...

    OdpowiedzUsuń
  4. Oooo to ja też ten utytłany bym chciała.Ali ,to może się podzielimy tydzień na tydzień,co? Różany też fajny,ale ostatnio róże mi się coś opatrzyły... chyba się ze mną coś dzieje.Przyznam jeszcze ,że dawno tu nie zaglądałam i Kochana ...ładnie Ci w tej nowej odsłonie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki Eli:* Blogowe "ubranko" to ja co 10 minut zmieniałam,bo się nie mogłam zdecydować...nie wiem czy tak ostatecznie zostanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Eli jasne - ja tam ugodowa kobita jestem -tydzień u Ciebie, tydzień u mnie:)))))
    "Ubranko" faktycznie ładne! - ja nie zmieniam dlatego, że nie mogłabym się zdecydować - za dużo tego dobrego:)))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasem "remont " i na blogu się przyda.Ja też muszę tło zmienić,ale nic odpowiedniego nie wpadło mi w oko.
    Alicjo cieszę się,że się dogadałyśmy ;)

    OdpowiedzUsuń