środa, 11 kwietnia 2012

...i po świętach. Obtłuczona Audrey Hepburn

Witajcie po świętach:) Ledwo żyję z przeżarcia...moje łakomstwo znowu wygrało ze zdrowym rozsądkiem.
Na forum "Otwarte" zakończył się konkurs "znalezione na babcinym strychu",więc mogę pokazać pierwszą z dwóch prac,które posłałam.Szkatułka podobna do zrobionej kiedyś,ale zamówiono u mnie właśnie taką Audrey. Lubię taki lekko "zmęczony" styl. Lakierowana matem.
 Uciekam popracować-może się dziś szybciej urwę ,bo pogoda aż się o to prosi.Pozdrawiam!



27 komentarzy:

  1. Preciosa caja.
    besos¡¡¡¡¡

    OdpowiedzUsuń
  2. PRZEPIĘKNA!! Ale cudo zmalowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna szkatułka :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Pudełko jest rewelacyjnie postarzone - bardzo fajny efekt uzyskałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obtłuczona, a jednak piękna :)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne pudełko! Głosowałam właśnie na nie i tak troszkę podejrzewałam własnie Ciebie ;)
    Pozdrawiam w ten super wiosenny dzień!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna praca :) Idealnie postarzona i wykończona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mocno potłuczona ale cudowna szkatułka!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi się podoba takie postarzanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękna , fajne te cieniowania, możesz zdradzić jak Ty to robisz? A tak wogóle czy propozycja wspólnego porobienia czegoś w decu jest nadal aktualna?

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale dawno mnie tu nie było! Cudeńka same pokazujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję Wam za miłe słowo:) Paulinko...to jest banalnie proste-ciemna farba,wosk,jasna farba-papier ścierny.Potem na sucho maziam,znowu szlifuję i tak do skutku:) A spotkanie nadal aktualne-bardzo chętnie Cię zobaczę ...po ponad 10 latach??!

    OdpowiedzUsuń
  13. swietnie to postarzylas, szacun ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dopiero zaczynam przygodę z decoupage, jestem na samiuteńkim począteczku.. ;) Ale będę Cię odwiedzać, bo tworzysz wiele pięknych rzeczy i będziesz dla mnie inspiracją :)
    Pozdrawiam,
    Magdalena :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej, spękania na butelce wyszły lepiej niż myslałam, zeszta sama zobacz ...uzupełniłam posta ;) Będę teraz trenować to kolejne będą lepsze ;) Dzięki jeszcze raz za miłe sotkanie i do zobaczenia!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkatułka stylowa i klimatyczna, a i zdjęcia ciekawie zrobione :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow! Zaraz mi lepiej w chorobie po takich komentarzach..ja ? inspiracją?? oprócz wypieków gorączkowych ,doszły te z zawstydzenia..
    Paulinka,ja sobie teraz kupię dwuskładnikowca,który daje efekt dużych spęków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tam zdrówko? Przepraszam, że nie odpisałam ale miałam megapracowity czas po naszym spotkaniu...w sumie non stop decu...w kuchni suszy się już kilka bombek, jajek, między czasie kolejna puszka, komódka i lampka z Monster High, mówię Ci wkęciłam się na całego ;)
      Mam nadzieję, że wydobrzałaś :) życzę zdrówka!!!! i do kolejnego zobaczenia!!! Ja sobie kupiłam u tej babki dwuskładnikowca ale beznadzieja jakaś, albo ja coś źle robię?Chyba poświęcę więcej forsy i kupię Heritage ;)

      Usuń
  18. Bossssko! Po prostu zrobiłaś ją bosssko!
    Pozdrawiam, Jagodzianka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. natrafiłam dopiero dzisiaj na Twój blog i coś czuję, że zostanę tu na dłużej.Widać, że lubisz bawić się modą!;-)

      Pozdrawiam i przy okazji zapraszam do oceny moich wypocin i na konkurs można wygrać m.in. srebrną bransoletkę Apart

      KLIK KLIK KLIK

      Usuń
  19. HALO HALO!!!! A czemu tu tak cicho....??? Jak tam zdrówko? i czekam na nowe fotki!!!! Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  20. Niesamowita, bardzo klimatyczna. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepraszam....a mogę podkraść pomysła :)

    OdpowiedzUsuń