czwartek, 16 czerwca 2011

Niciarka....

Przedstawiam niciarkę,która stała i stala i stała...czekała na swoją przeróbkę dlugo,ponieważ nie miałam papieru z odpowiednim motywem...Udało mi się go kupić na zlocie w Karwii i w końcu wzięłam się do roboty. Całość jest koszmarem do zdobienia,ze względu na rozsuwane elementy,dlatego dół i boki są tylko bejcowane. Na wieku papier,kropki,lekkie cieniowania i przybrudzenia po bokach i rogach.W tym tygodniu zamierzam ją zanieść do nowej właścicielki...mam nadzieję,że nie będzie rozczarowana;-p





17 komentarzy:

  1. Marzy mi się taki niciak...ale jeszcze poczekać muszę aż trafi sie okazja na allegro :) rewelacyjny motyw i nowa właścicielka będzie zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyjemniutki :) ciekawie to zrobiłas

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie wyszła! Ja byłabym zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie ozdobiłaś niciak, a te kropeczki super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kropki cudniaste:))))))))
    Całość baaardzo radosna:)))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach jakie cudniaste pudeleczko, moja babcia ma takie i zawsze mi sie podobalo, do tego w takie super wzorki. Mrrryyyy

    OdpowiedzUsuń
  7. So pretty. Thanks for stopping by and lovely comment. I am your newest follower too:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki kolorowy i radosny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Hocia,co u Ciebie - jakoś Cię nie widać anini słychać:(pzdr

    OdpowiedzUsuń
  10. AAAAaaaaa cudna :)

    Ale po tygodniu nie trafiła do właścicielki....... :D No chyba że to nie moja jednak jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba Cię napadnę dziś :)
    No i wszystkiego naj :)

    OdpowiedzUsuń